Nowy odcinek w każdą środę o 19:00
Znasz to uczucie? Wstajesz rano i już czujesz napięcie w karku. W ciągu dnia barki podchodzą Ci do uszu, a wieczorem bolą plecy. Twoje ciało wysyła Ci sygnały, ale Ty masz listę zadań, cele do osiągnięcia i presję, by „dawać radę”. Więc zagryzasz zęby i idziesz dalej, traktując swój ból i zmęczenie jak wroga, którego trzeba pokonać. 😔
A co, jeśli Twoje ciało nie jest wrogiem? Co, jeśli ten ból to nie słabość, a krzyk o uwagę? Co, jeśli najdłuższa i najważniejsza relacja w Twoim życiu — ta z samą sobą — jest w kryzysie, bo od dawna nie słuchasz, tylko wymagasz? Historia mojej dzisiejszej gościni pokazuje, jak destrukcyjna potrafi być ta wewnętrzna walka i jak wielkie ukojenie przychodzi, gdy wreszcie odpuścimy.
🎙️ To odcinek, który jest jak ciepły, kojący okład na napięte mięśnie i zmęczoną duszę. Rozmawiam z Kasią Kończak nauczycielką jogi, której droga do odnalezienia spokoju była wyboista i pełna bólu. Od kontuzji, która zakończyła jej karierę sportową, przez niszczące doświadczenia w świecie modelingu, które doprowadziły ją na skraj wyczerpania fizycznego i psychicznego. Kasia opowiada, jak joga stała się dla niej nie tylko pasją, ale narzędziem do przetrwania.
Kluczowa myśl z tego odcinka to: droga do siebie nie prowadzi przez umysł, a przez ciało. Ucząc się słuchać jego szeptów, możemy uniknąć momentu, w którym zacznie ono do nas krzyczeć z bólu i bezsilności.
